Struktura „Kubusia Fatalisty i jego Pana”
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Czytanie „Kubusia Fatalisty i jego Pana” stanowi nie lada wyzwanie, zwłaszcza dla niewytrawnego odbiorcy. Dzieje się tak głównie za sprawą zawiłej i niejasnej struktury, głównie czasowej, dzieła. Choć na ogół uważa się, że akcja powieści rozgrywa się w czasie ośmiodniowej podróży obydwu tytułowych bohaterów, to ciężko powiedzieć, czy zachowana została jej chronologia. Najlepiej świadczy o tym fragment:
„Pewnego ranka pan rzekł: - Kubusiu, osiodłaj konie i napełń bukłaczek; trzeba nam jechać tam, gdzie wiesz”.


Pojawia się na początku, lecz niemalże na samym końcu powieści. Sprawy czytelnikowi z pewnością nie ułatwiają bardzo rzadkie i niepozorne indykacje czasu. Ponadto brak jakichkolwiek dat czy odniesień historycznych uniemożliwia precyzyjne określenie czasu akcji. Śmiało możemy jednak powiedzieć, że dzieło miało dla odbiorców Diderota charakter współczesny. Dowodem na to może być fakt, że Kubuś zdradza, iż został ranny w kolano w bitwie pod Fontenoy, która, jak wiemy ze źródeł historycznych, miała miejsce w roku 1745. Z kolejnej wypowiedzi bohatera dowiadujemy się:
„Oto sądy ludzkie: pan, któryś nie był ranny w swoim życiu i nie wiesz, co to postrzał w kolano, utrzymujesz w żywe oczy mnie, który miałem kolano strzaskane i kuleję od dwudziestu lat...”.


Z tego można wnioskować, iż akcja właściwa dzieła toczy się w okolicach roku 1765, czyli wtedy, kiedy Diderot zaczął pierwsze prace nad powieścią.

Brak jasnej i prostolinijnej fabuły może wprowadzić czytelnika w zakłopotanie. W dodatku bohaterowie – Kubuś i jego pan – często sobie nawzajem przerywają, wchodzą w słowo, zaburzając chronologię, tak samo czynią zresztą i pozostałe postaci powieści. Czytelnik chcący zliczyć wszystkie mniejsze lub większe wątki fabularne poruszone w „Kubusiu Fataliście i jego Panu” dojdzie do liczby dwadzieścia, a nawet więcej. Historii opowiedzianych na kartach powieści jest tak wiele, że sami bohaterowie, a zwłaszcza Kubuś, często się w nich gubią:
„Nie wiem, na czym stanąłem. Tak często musiałem przerywać, że na jedno by wyszło zacząć od początku”.


Struktura powieści Diderota wydaje się być zawiła niczym labirynt, jednak można dopatrzyć się w niej pewnego porządku i spójności.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 - 


  Dowiedz się więcej
1  Charakterystyka pozostałych bohaterów
2  Filozofia w powieści „Kubuś fatalista i jego Pan”
3  Rola czytelnika w powieści Diderota



Komentarze
artykuł / utwór: Struktura „Kubusia Fatalisty i jego Pana”






    Tagi: